Dieta małoenergetyczna
Diety, diety, diety… Na ich temat nie słyszymy dzisiaj mało. Wiele osób stosuje mnóstwo diet dla zdrowia, ale przede wszystkim dla urody. Stąd często stosowana nazwa, czyli dieta odchudzająca. Ale wiele osób używa także innego terminu. To dieta małoenergetyczna. Oczywistym jest, że zapotrzebowanie energetyczne w różnego rodzaju dietach mierzymy przede wszystkim w kaloriach. To coś zupełnie normalnego. Dlatego dieta odchudzająca to inaczej dieta małoenergetyczna. Bo żeby schudnąć trzeba jeść mniej niż zwykle. Wtedy być może uda nam się zrzucić zbędne kilogramy. Dieta odchudzająca dostarcza zazwyczaj około tysiąca albo tysiąca dwustu kalorii. Okazuje się jednak, że mniej energii nie oznacza wcale mniej zdrowo. Taka dieta, jeżeli jest właściwie stosowana, jest pełnowartościowa pod względem ilości białka, witamin oraz składnik mineralnych. Mniejsza jest jednak ilość węglowodanów oraz podaż tłuszczy.
Oczywiście, tego rodzaju dieta odchudzająca to też dieta antycholesterolowa. Czyli nie znajdziemy w składzie żadnych potraw i produktów spożywczych o dużej ilości tłuszczów. Eliminowane są tłuste produkty, szczególnie mięsa, sery oraz produkty mączne, takie jak kluski, sosy czy zupy zagęszczane mąką. Nie zaleca się także spożywania białego pieczywa. Jeżeli chleb to w małych ilościach i tylko ten pełnoziarnisty. Oczywiście, podstawą takiej diety są warzywa. Warto więc wybierać rzodkiewki, kapustę, sałatę zieloną, fasolkę szparagową, brokuły czy kalafior. Warzywa można spożywać w postaci surówek (z odtłuszczonym jogurtem) oraz w postaci gotowanej lub przyrządzonej na parze. Nie zaleca się stosowania tłuszczu. Jeżeli już to niewielkie ilości, a najlepsza będzie oliwa z oliwek.
Naturalnie, można spożywać przyprawy, ale te które nie zwiększają apetytu. Mogą to być zatem pietruszka, koperek czy zioła prowansalskie. Najlepiej, aby posiłki były spożywane wolno. Jeżeli będziemy je popijać, to nie nasycimy się tak szybko. Warto więc unikać przepijania jedzenia.